Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

Mexico

Down Icon

Lando Norris zwycięża w Grand Prix Węgier

Lando Norris zwycięża w Grand Prix Węgier

W tę niedzielę brytyjski kierowca McLarena Lando Norris wygrał Grand Prix Węgier, wyprzedzając swojego kolegę z zespołu i lidera mistrzostw świata, Australijczyka Oscara Piastriego, zmniejszając stratę między nimi w klasyfikacji generalnej do zaledwie dziewięciu punktów.

Angielski kierowca Mercedesa George Russell stanął na podium w wyścigu, w którym Ferrari Charlesa Leclerca — które zdobyło pole position — ucierpiało bardziej niż oczekiwano z powodu zużycia opon i nieprzewidywalnej strategii jego zespołu, kończąc na Hungaroringu na czwartym miejscu, podczas gdy Hiszpan Fernando Alonso pokazał swoje umiejętności weterana i zajął swoim Astonem Martinem bardzo dobre piąte miejsce.

Negatywną notę ponownie wystawili Holender Max Verstappen (Red Bull), który startował z ósmej pozycji, a ukończył wyścig na dziewiątej, oraz Brytyjczyk Lewis Hamilton (Ferrari), który nie zdołał poprawić swojej skromnej, dwunastej pozycji na starcie. Wynik ten nabiera jeszcze większego znaczenia po jego sobotnich oświadczeniach, w których otworzył drzwi do odejścia z zespołu.

Może Cię zainteresować: Meksykanin Randal Willars zdobył brąz w skokach ze spadochronem 10-metrowym.

Hiszpan Carlos Sainz z Williamsem ledwo utrzymał się na torze, który – jak przyznał urodzony w Madrycie kierowca – był najgorszym w tym roku, kończąc wyścig na 14. miejscu. Argentyńczyk Franco Colapinto, który wykorzystał w pełni oba pit stopy, ukończył wyścig na 18. miejscu, mimo że startował z czternastego miejsca. Przynajmniej pocieszeniem było pokonanie kolegi z zespołu, Francuza Pierre'a Gasly'ego.

Od początku dnia, dzięki spadkowi temperatury, Leclerc pewnie objął prowadzenie, podczas gdy Russell i Alonso zaskoczyli nieśmiałego Norrisa na pierwszych zakrętach, dzięki czemu kierowca Mercedesa stanął na podium, a Hiszpan tymczasowo zajął czwarte miejsce.

Tymczasem Gabriel Bortoleto wyprzedził Maxa Verstappena, a następnie Lance'a Strolla po czerwonych światłach, a Sainz zrobił to samo z Hamiltonem, awansując na dwunaste miejsce. To były pierwsze niespodzianki na torze niezwykle trudnym do wyprzedzania.

Jednak po tym emocjonującym początku Norrisowi udało się wyprzedzić Alonso, starając się odrobić straty do Russella, a przede wszystkim kosztem Oscara Piastriego, który próbował powiększyć swoją przewagę w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata.

W rzeczywistości Alonso cały czas dbał o opony, co spowodowało powstanie wąskiego gardła i z piątego miejsca musiał zdecydować się na strategię jednej zmiany opon, podczas gdy większość zawodników na starcie zaczęła paradować po alei serwisowej od 15. okrążenia.

Dzięki temu równaniu Alonso wspiął się na drugie miejsce na wczesnym etapie wyścigu, a Lando Norris prowadził od 22. okrążenia, wybierając tę samą strategię zmiany jednego koła. Jednak Leclerc, Piastri i Russell odzyskali prowadzenie nad Hiszpanem, gdy opony zaczęły się rozgrzewać, a walka między dwoma McLarenami a liderami Ferrari i Mercedesa stała się wyraźniejsza na czele stawki.

Na 32. okrążeniu Norris był ostatnim z faworytów, który wrócił do boksów, co pozwoliło Leclercowi odzyskać prowadzenie, podczas gdy Piastri stopniowo zmniejszał stratę do kierowcy z Monako w Ferrari.

W miarę upływu okrążeń Verstappen i Hamilton próbowali polepszyć swoją klasyfikację, odzyskując pozycje w anonimowej strefie startowej, a nawet tocząc między sobą pojedynek, którego celem było powtórzenie poprzednich czasów. Holender wyprzedził Brytyjczyka w walce o jedenastą pozycję (od 11. do 12. miejsca), choć obaj stopniowo poprawiali swoje wyniki w połowie wyścigu.

Obejrzyj to: Isaac del Toro podbija tor Getxo i zapisuje się w historii

Tuż po przekroczeniu połowy wyścigu Leclerc zaskoczył wszystkich swoim drugim pit stopem na 41. okrążeniu, co zmieniło wynik na korzyść Piastriego, który objął prowadzenie, i Norrisa, który awansował na drugie miejsce. Verstapen odpoczął na twardych oponach, mocno naciskał na tor i zaskakująco zajął tymczasowe piąte miejsce.

To Piastri wykonał pierwszy ruch w tej konkretnej bitwie strategicznej, wracając do boksów McLarena na 46. okrążeniu, pozostawiając Norrisa na prowadzeniu, a Leclerca na drugim miejscu. Jednak to, co wydawało się ryzykownym posunięciem Francuza, okazało się dobrą opcją, ponieważ pięć okrążeń później Piastri wyprzedził kierowcę Ferrari, który zaczął mieć problemy na torze, podczas gdy Norris, po zaledwie jednym pit stopie, czekał na instrukcje od zespołu.

Na dziesięć okrążeń przed końcem wyścigu walka toczyła się między dążeniem Piastriego do Norrisa na czele stawki — który utrzymywał przewagę trzech i pół sekundy — a walką o podium między Russellem i Leclercem, którą kierowca Mercedesa zapewnił sobie, wystawiając nos ponad szwy Prancing Horse na tym torze.

Ostatecznie Piastri próbował wyprzedzić Norrisa na ostatnich okrążeniach w emocjonującej walce, która zakończyła się zwycięstwem Anglika, dzięki czemu klasyfikacja zawęziła się do zaledwie dziewięciu punktów – 284 dla Australijczyka i 275 dla Brytyjczyka. Do kolejnego wyścigu w Holandii, który odbędzie się w dniach 29–31 sierpnia, pozostały trzy tygodnie.

Przeczytaj także: Jalisco Astros odnieśli siedem zwycięstw z rzędu.

* * * Bądź na bieżąco z nowościami, dołącz do naszego kanału WhatsApp * * *

MB

informador

informador

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow