Leclerc pokonuje McLarena w kwalifikacjach do GP Węgier


Radość Charlesa Leclerca po zakończeniu kwalifikacji.
Charles Leclerc z Monako wystartuje w niedzielę z prowadzenia do Grand Prix Węgier, 14. z 24 rund w tym sezonie, co zapewni Ferrari pierwsze w tym roku pole position, tuż pod nosem McLarena.
Kierowca Ferrari wyprzedził lidera klasyfikacji generalnej, Oscara Piastriego (McLaren), zaledwie o 0,029 sekundy w sobotnich kwalifikacjach. Za nim, drugi McLaren, Lando Norrisa, wystartuje z drugiego rzędu obok George'a Russella, który w swoim Mercedesie zajmuje czwarte miejsce.
„Jestem bez słów” – zareagował Leclerc chwilę po zdobyciu „jednego z najlepszych pole position” w swojej karierze, „bo to było tak nieoczekiwane!”
I nie bez powodu: od początku weekendu McLareny były faworytami na Hungaroringu pod Budapesztem. Publiczność logicznie spodziewała się więc, że dwa jednomiejscowe bolidy w barwach papai będą walczyć o pole position, utrzymując resztę rywali w bezpiecznej odległości.
„Wiatr bardzo się zmienił, obwinianie wiatru wydaje się żałosne, ale zmienił się, więc trudno oceniać w tych warunkach” – wyjaśnił Piastri.
Te sesje kwalifikacyjne były szczególnie ważne, ponieważ tor Hungaroring jest wąski, co utrudnia wyprzedzanie. Jakość startów będzie kluczowa, gdy wyścig rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00.
Trzeci rząd tego ostatniego spotkania przed świętami będzie w stu procentach zielony, a w walce o zwycięstwo w ten weekend wezmą udział dwa Astony Martiny: 44-letniego hiszpańskiego weterana Fernando Alonso i Kanadyjczyka Lance'a Strolla.
Czterokrotny obrońca tytułu, Max Verstappen, który w czwartek potwierdził, że zostaje w Red Bullu po tygodniach plotek wskazujących na jego przejście do Mercedesa, wystartuje w swoim 200. Grand Prix z austriackim zespołem z ósmej pozycji. Na Węgrzech Holender zanotował najgorszy występ w kwalifikacjach w tym sezonie.
Takie samo rozczarowanie odczuł Lewis Hamilton, który osiem razy wygrał na Hungaroringu i zdobył tam dziewięć pole position, ale wystartuje dopiero z 12. miejsca, za młodym brytyjskim kierowcą Oliverem Bearmanem, który zajął 11. miejsce w swoim pierwszym weekendzie Formuły 1 na Węgrzech.
Inny kierowca, który wciąż oswaja się z węgierskim torem w elicie, Francuz Isack Hadjar (Racing Bulls) zakwalifikował się na 10. miejscu, znacznie wyprzedzając swoich doświadczonych rodaków Pierre’a Gasly’ego (Alpine) i Estebana Ocona (Haas), którzy zajęli odpowiednio 17. i 18. miejsce.
W drużynie szwajcarskiego zespołu Sauber, Brazylijczyk Gabriel Bortoleto zajął 7. miejsce, a jego niemiecki kolega z zespołu, Nico Hülkenberg, 19.
Piastri prowadzi w klasyfikacji generalnej zaledwie 16 punktów nad Norrisem. Od początku roku dwaj kierowcy McLarena toczą zaciętą walkę za kierownicą samochodu, który góruje nad wszystkimi rywalami.
20 Minutes